Na lądzie…

2010
06.28

Mój rejs na pokładzie niemieckiej fregaty rakietowej “Sachsen”, z hiszpańskiego El Ferrol przez Amsterdam i Wilhelmshaven do Kilonii dobiegł - niestety - końca. Jestem znowu na lądzie, chociaż wciąż “po części” w drodze. Nowe posty zostaną opublikowane za 2-3 dni i już teraz serdecznie zapraszam na ich lekturę. Prosząc jednocześnie do tego czasu o jeszcze odrobinę cierpliwości.

Pozdrawiając czytelników 4-mare,
Leo

Zdjęcie: Autor blogu na pokładzie fregaty rakietowej Sachsen / Leo Walotek-Scheidegger

Zdjęcie: Autor blogu na pokładzie fregaty rakietowej "Sachsen" / Leo Walotek-Scheidegger

Tags: , , , , , , ,

4 Responses to “Na lądzie…”

  1. roman pisze:

    no proszę, tak myślałem, że milczenie oznacza jakąś nową morską przygodę ;o))))
    serdecznie pozdrawiam!
    roman

  2. carlos pisze:

    ciekawe, ze nasze media zawsze sztucznie promuja ludzi, ktorzy nosza anglosaskie mundury, a o panu jest cicho, bo jest pan niemcem (”po czesci”, jak gdzdies przeczytalem). wyglada na to, ze wciaz nie potrafimy wykorzystac potencjalu, jaki mamy w ludziach i ich kontaktach… szkoda.
    carlos

  3. dariusz pisze:

    zaglądałem w paru ostatnich dniach. widziałem pana artykuły w national geographic traveller: super!

    pozdrawiam
    dariusz

  4. irek pisze:

    fajny mundur ;o)

Your Reply