Łódź podwodna, ale nie… żółta!

2009
11.03

Ktoś z moich czytelników podesłał mi ostatnio pytanie, czy nie dałoby się “wyczarować czegoś ze świata komiksu”, co również miałoby do czynienia z morzem. No cóż, postaram się nadłamać nieco stereotypowe oczekiwania, choć zagadka nie będzie specjalnie trudna. Zwłaszcza przy polskiej znajomości komiksów “ze wszystkich stron świata”. Oto próbka francuskiego rysownika, którego twórczość niespecjalnie łączy się z morzem (za wyjątkiem oceanu fantazji), ale i u niego można znaleźć coś takiego…
A kim jest, pozostawiam wspomnieniom lektur z lat bezgrzesznych, jako że twórca od dawna jest już na rynku…

Tags: ,

4 Responses to “Łódź podwodna, ale nie… żółta!”

  1. jacek pisze:

    no dobrze, po angielsku tego nie czytałem, ale mam… całość we francuskim orginale. to prawda, w tej serii z morzem związane są chyba tylko dwie ilustracje. ale czyż całość nie jest piękna?
    ech, chciałoby się mieć taką łódź…
    jacek

  2. stach pisze:

    ja również myślę, że wiem, czyje to dzieło. moja ostrożna propozycja: moebius ;)
    tego komiksu nie znam, może więc inni lub autor blogu podzielą się tytułem?

    pozdrawiam,
    stach

  3. irek pisze:

    moebius, nie ma silnych! ale jakże trafnie dobrane!

    irek

  4. komiksowy_konik pisze:

    to moebius. na 100% ;o)
    pięknie wybrane: cumy rzucone, płyniemy w… różową dal!

    komiksowy_konik

Your Reply